niedziela, 24 września 2017

Ślubna SoDa i urodzinowe goździki

Kiedy latem wyszywałam drzewo życia, obiecałam sobie że jak tylko je skończę to zabiorę się za kartki świąteczne. Sporo ich w tym roku będzie i chcę mieć pewność, że ze wszystkim zdążę.

Sampler skończony (do poczytania TUTAJ), a kartki... nawet nie zaczęte :( Ale właściwie nie mam na co narzekać, bo czas na krzyżyki jest i nawet mam co wyszywać ;)

Zostałam poproszona o dwa obrazki na dwie szczególne okazje - ślub i urodziny (Panny Młodej, dodajmy).

Na pamiątkę ślubną wybrałam coś z serii SoDa - obrazek trochę z jajem ;) Przyjemnie się toto wyszywało a i kolory super na tę pogodę (u mnie szaro i buro).

Na potrzebę tych zdjęć obrazki w ramkach są bez szybek. Tak jak wszystkie SoDy wyszywałam na białej Aidzie Zweigart 18ct.
I niech Was data nie zdziwi ;) Takie rzeczy tylko w UK ;)







Obrazek urodzinowy to znane mi już goździki. Kilka miesięcy temu powstała kartka z tym motywem.
Obrazek wyszywany na białej Aidzie Zweigart 16ct, ramka ze sklepu Tiger:




Dziękuję za Wasze komentarze :) Oprawione drzewo życia na pewno pokażę na blogu :)

Tak przy okazji - byłby ktoś chętny na całoroczną zabawę kartkową? ;)

środa, 20 września 2017

piątek, 15 września 2017

Love is all around

...tak śpiewali nam 10 lat temu, kiedy tańczyliśmy pierwszy małżeński taniec :) Mam ogromny sentyment do tej piosenki zespołu Wet Wet Wet :)

Ale nie o muzyce - jak się pewnie domyślacie - dziś będzie ;)

Udało mi się zrealizować największy hafciarski projekt zaplanowany na ten rok. Kilka dni temu skończyłam sampler Drzewo życia!
Pracowałam nad nim od stycznia, a czas najintensywniejszej pracy przypadł na ostatni miesiąc.

Niestety nie udało mi się go oprawić :( Wczoraj kiedy się za to zabierałam okazało się, że rama o której myślałam i którą miałam w domu... jest za mała :( Chwilowo nie po drodze mi po większą, a i wieszać obrazu na razie nie mogę...

Nie przeszkadza to jednak w pokazaniu Wam jak się prezentuje całość :)
Dziękuję za doping i wirtualne kciuki!


Tu jeszcze przed "wisienkami", czyli naszymi danymi:


Zbliżenie na szczegóły:





* * *
Wybór materiału (len Zweigart Newcastle 40ct) okazał się strzałem w dziesiątkę! Wymiary haftu to 41 na 30 cm. Wyszywałam jedną nitką muliny DMC i zużyłam co najmniej po dwa motki każdego koloru. 

czwartek, 14 września 2017

Urodzinowe candy u Kasi

Kasia z bloga Szał Krzyżyków zaprasza na candy :) To już 4 lata odkąd działa w blogosferze :)
Pomyślności na kolejne lata blogowania i haftowania!

Na candy zapisać się można TUTAJ. Serdecznie zapraszam :)


wtorek, 12 września 2017

Niteczki w karteczki - Kasia i Monika

Na początku września swoje urodziny świętowały dwie - na pewno znane Wam - hafciarki: Kasia i Monika.


Specjalnie dla nich powstały kartki z monogramami z krawieckiego alfabetu LBP:







Sto lat, Dziewczyny!

niedziela, 10 września 2017

Kwiatowy rok - słonecznik

We wrześniowym wyzwaniu u Kasi bohaterem był słonecznik. Ucieszyłam się bardzo, bo to jeden z moich ulubionych kwiatów :)

Tym razem z wyborem wzoru nie miałam problemu. Wybrałam słonecznik z tej samej serii, z której poprzednio wyszywałam margaretkę:


Karteczka poleciała do mojej Mamy:



piątek, 1 września 2017

Kolorowe podaj dalej

W jednym z moich powakacyjnych postów obiecałam, że pochwalę się jeszcze jedną przesyłką otrzymaną tego lata.

Przesyłka jest wspaniała i... bardzo niebieska :D Bo kto mnie zna ten wie, że to zdecydowanie mój ulubiony kolor.

Niebieskie podaj dalej (z zabawy zorganizowanej w jednej z grup na FB) przygotowała dla mnie Sylwia. Takie cuda znalazłam w przesyłce:


 Kartka:



Poduszeczka z muffinką:


Książka i podkładki pod kubki i maseczka do twarzy:


Przydasie:


Słodkości:

Bardzo dziękuję za te cudowności :* Niebieskiego jest w sam raz :D

Teraz w przygotowaniu moja kolorowa paczuszka :)

środa, 30 sierpnia 2017

Drzewo życia (7)

Już zdecydowanie bliżej niż dalej :) Przysiadłam do samplera i w ciągu tygodnia przybyła kolejna kolumna. Jest więc szansa że zdążę go skończyć do połowy września!




Kiedy pokazałam mężowi skończony fragment, zapytał gdzie inicjały i daty, bo przecież miały być.
I oczywiście będą. Na końcu :D

sobota, 26 sierpnia 2017

Kwiatowy rok - margaretka

Sierpniowym kwiatkiem w zabawie "kwiatowy rok" u Kasi była margaretka. Mam do tych kwiatków duży sentyment i bardzo je lubię :) Mój bukiet ślubny stanowiły niebieskie margaretki :)

Miałam problem z wyborem wzoru, bo bardzo długo nic mi nie pasowało na kartkę :( Myślałam o alfabecie z margaretkami i nawet udało mi się coś znaleźć - ale wtedy właśnie w którejś z gazetek znalazłam cudne wzory kwiatów. Jest ich kilka i mam zamiar wszystkie z nich wykorzystać.

Kartka z margaretką trafiła do mojej przyjaciółki Ali, która właśnie dziś świętuje urodziny :)




środa, 23 sierpnia 2017

Drzewo życia (6)

Kiedy w styczniu tego roku pochwaliłam się zaczętym nowym projektem - samplerem "Drzewo życia", zakładałam że co miesiąc uda mi się pokazać na blogu postępy.
Udawało się do maja... 
Od tamtego czasu praca idzie mi jak po grudzie :( I to nie ze zniechęcenia ale z prozaicznego braku czasu... 


W czasie urlopu w Polsce nie udało mi się wyszyć tyle, ile zakładałam. Powiedzmy, że i tak jestem zadowolona z postępów, bo pojawiło się tytułowe drzewo życia i kolejne fragmenty ramki.
Teraz pozostało "tylko" wypełnienie dwóch kolumn. 


Nie poddaję się jednak i każdego dnia staram się przysiąść do tego samplera.
Bardzo mi zależy, żeby skończyć go na czas.

wtorek, 22 sierpnia 2017

40 lat minęło...

...koleżance mojej, Magdzie.
Dodatkiem do prezentu (coś dla ciała, coś dla ducha) była kartka. Na szczęście ta "straszna czterdziestka" nie jest tak bardzo widoczna ;)



Hafcik umieściłam w jednej z baz, które dostałam od Kasi:


Jubilatka zadowolona, a to najważniejsze :)

poniedziałek, 21 sierpnia 2017

TUSAL 2017 - sierpień

Latem do słoja trafiło niewiele niteczek :( Po powrocie z długiego urlopu z ochotą i nowymi siłami zasiadłam do xxx i co nieco w słoju przybyło :)


sobota, 19 sierpnia 2017

Nadrabiam zaległości...

Może ktoś zauważył, że długo mnie nie było...
Nie było to spowodowane porzuceniem bloga, zaprzestaniem krzyżykowania (nigdy!) czy jakimś zdarzeniem losowym... Po prostu wakacjowaliśmy :D
Jestem już z powrotem - czas więc na nadrobienie zaległości.

Po pierwsze chciałam ogromnie podziękować czterem cudownym koleżankom hafciarkom, od których dostałam cudne prezenty :)

Kasia zawsze mnie zadziwia i zaskakuje :) Umówiłyśmy się tylko, że wyśle mi kilka/kilkanaście scrapków ;) A w paczuszce dostałam cały ogrom przepięknych baz! Oraz kartkę imieninową i zestaw do haftu :) Kochana, Ty wiesz co lubię najbardziej :*



W czasie mojego pobytu w Polsce otrzymałam także dwie przesyłki urodzinowe :)

Od Wioletty:



Ani:



Jeszcze raz z serca Wam dziękuję!

O czwartej przesyłce opowiem Wam w innym poście ;)

* * *

Niestety - co do moich prac xxx to nie mam się czym pochwalić :( "Drzewu życia", które miałam nadzieję podgonić przez wakacje, jeszcze dużo brakuje do końca :( W tym momencie jest to mój priorytet, bo na jego skończenie mam już tylko 3 tygodnie... w którymś z następnych postów pokażę ile mam na chwilę obecną.

Po powrocie do domu kolejne prace wskoczyły na tamborek, wkrótce będę się chwalić ;) Ale najpierw sampler - kciuki i dobre myśli mile widziane :)