sobota, 18 listopada 2017

TUSAL 2017 - listopad

Niemal całkowity brak miejsca w moim TUSALowym słoju oznacza jedno - zbliżamy się do końca kolejnej edycji tej zabawy :)

Przedostatnia fotka mojego słoja:


* * *

Wkrótce mam zamiar ogłosić zapisy na TUSAL 2018 - mam nadzieję, że znajdą się chętni :)

7 komentarzy:

  1. Nieźle dokarmiłaś swój słoik :)
    Jestem pierwszą chętną na kolejny TUSAL, może wcale nie będzie taki bezużyteczny ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow, widać że ciągle przybywa niteczek, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chętnie też się zapiszę na TUSAL na kolejny rok bo w tym roku nie miałam odwagi :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczny słoiczek. Mojemu jeszcze brakuje do pełna...

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak to zleciało! Wypełniony po brzegi masz słój ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawiony po sobie ślad :)